Seks randka z ciotką kolegi – upojna noc we dwoje

Od zawsze miałem pociąg do starszych kobiet, młode dziewczyny w moim wieku (18-30), starsze kobiety zawsze wydawały mi się dojrzalsze w kwestiach emocjonalnych, jak nie chodziło zawsze o sprawy czysto fizyczne (seks, ruchanie, hehe) tak z reguły emocjonalnie wykazywały się większym doświadczeniem, no taka kobieta, która jeszcze wie jak zagadać a nie będzie tylko czekać aż pierwszy facet zacznie temat.

I tutaj pojawia się ideał, kobieta inteligenta, seksowna, o normalnych pełnych kształtach, anioł w ludzkiej skórze – ciotka mojego kolegi, Pani Alicja. Widywałem ją dosyć często gdyż mieszkała dom obok mojego kumpla, jest rozwódką, więc i na chwilę obecną jest sama. Tutaj rozpocząłem moje rozpoznanie, na pewno nikt tam nie szwendał się prócz niej, także całą akcję rozpocząłem od prostych żarcików i flircików jak byłem u mojego kumpla i akurat była w odwiedzinach. “Ładna sukienka”, “dobrze Pani dzisiaj wygląda”, tutaj zawsze się śmiała i mówiła, że mam jej mówić po prostu “Ala” a nie żadna Pani, przecież dzieli nas ‘”tylko” 20 lat różnicy. Jeżeli dla mniej to tylko 20 lat, to jednak jakiś znak, że może jednak zainteresować się moją osobą.

Pewnego dnia znajomy zaprosił mnie na grilla (wie, że robię podchody do jego ciotki, ale mu to nie przeszkadza). Zgodziłem się, gdyż wiedziałem, że będzie tam ona. Włożyłem na siebie jakieś wygodne ciuchy oraz takie, które wyglądały dosyć schludnie i dobrze.

Sądny wieczór, siedzimy sobie w ogródku, mama kumpla, jego dziewczyna i ciotka piją jakieś owocowe piwka a my klasycznie sączymy perełki, kiełbasy grillują się a w tle leci akurat radio, One Repulic akurat gra utwór Counting Stars. Zarzuciłem jakimś tekstem odnośnie tego zespołu, bardziej ciekawostką odnośnie wokalisty i jego twórczości, jak prawie wszystkim ta informacja była taka, że jednym uchem weszła a drugim wyszła tak ciotce się spodobało i nawiązaliśmy sobie rozmowę odnośnie muzyki. Tak się złożyło, że oboje słuchamy muzyki, gdzie na pierwszym planie wokal odgrywa główne skrzypce – tekst musi być przyjemny i z sensem. Mniejsza o te szczegóły, zaproponowałem zamiast piwa jakieś drinki, więc skoczyłem do stojącego obok barku ogrodowego i zrobiłem polski klasyk, czyli wódka z sokiem gdyż barman ze mnie żaden. Nie przeszkadzało jej to, wypiliśmy po jednym gdyż wcześniejsze piwka w połączeniu z wódką trochę nas kopnęły, jednak nie na tyle by tracić zdrowy rozsądek. Zaproponowałem spacer, gdyż będę się musiał zaraz zbierać do domu. Jak szliśmy to matka kumpla rzuciła tak pół opitym tonem, że ma uważać bo przecież mógłbym być jej synem. To się trochę pośmialiśmy, ruszyliśmy wzdłuż drogi.

Tutaj zacząłem badać teren, czy jej się podobam? Pierwszy temat był dosyć klasyczny, czemu nie masz dziewczyny, co robisz po pracy itp. Takie lanie wody dla rozluźnienia atmosfery, skuteczne jednak, gdyż po chwili powiedziałem, że zawsze szukałem kobiety która o życiu wie więcej niż niejedna małolata. Zachichotała i powiedziała, że doświadczenie to ona ma i to nie tylko w życiu. Rzuciłem żartem, że “chciałbym to sprawdzić na własnej skórze”. I tutaj rozpoczął się gorący punkt dnia, złapała mnie za dłoń i zmieniliśmy kierunek na jej dom. 

W domu już był totalny ogień, rozbierała mnie powoli a jak przeszliśmy z przedpokoju do jej sypialni to rzuciła mną na łózko. Zaproponowała wspólny prysznic, sugerując, że lubi oszczędność wody i tak będzie najbardziej “ekologicznie”, i takie żarciki z podtekstem uwielbiam, w łazience rozebraliśmy się już całkiem do naga, jej ciało było czymś co mogę nazwać cudem, jędrne uda, duże pośladki i bardzo duże piersi. Weszliśmy pod ciepły strumień wody. Mydliliśmy się wzajemnie, moje dłonie pocierały jej piersi, po pośladkach spływała piana, całość tak mnie podnieciła, że mój kutas nabrzmiał dosłownie w kilka sekund. Zaczęła mi go masować i jednocześnie mydlić. Kiedy już byliśmy dostatecznie czyści, wygramoliliśmy się i rzuciliśmy tacy mokrzy na łóżko, rozchyliłem jej nogi na boki. Jej cipka była prawie cała wygolona, tylko zostawiony został delikatny zarost na wzgórku łonowym – zapytałem o gumki. Powiedziała, że bierze tabletki i mam wchodzić bez. Wsunąłem w nią kutasa, położyłem się a ona objęła mnie nogami. Najpierw robiłem to wolno, chciałem czuć jak każde moje posunięcie sprawia jej przyjemność, czułem jak soki z jej cipki spływają aż po moich jajach. Było cudownie, co jakiś czas w momencie kiedy nie całowaliśmy się z języczkiem to brałem w usta jej sutki i delikatnie ssałem i momentami szczypałem zębami. Jęczała z rozkoszy, każda sekunda tej chwili była cudowna. Kiedy byłem bliski dojścia, wyszedłem i usiałem tak aby móc wsadzić kutasa między jej piersi. Na tyle wchodziłem by jeszcze sięgać kutasem do jej języka, doszedłem ozdabiając jej usta oraz piersi moim nasieniem. Padłem obok, położyła głowę na mojej klatce piersiowej i tak leżeliśmy, jak idealnie dobrana para, która na koniec aktu się przytula i tak sobie w ciszy leży.