Casting do czeskiego porno – opowiadanie erotyczne

W sumie cała sprawa zaczęła się dosyć prosto, przeglądając oferty pracy dodatkowej w necie trafiłem na jakaś agencję, która szuka chętnych mężczyzn do jednorazowego wystąpienia w krótkim filmie dla dorosłych. Szybki zarobek rzędu tysiąca złotych plus zwrot kosztów za dojazd brzmi bardzo obiecująco, tym bardziej, że miejsce wykonywania “roli” miało miejsce w Czechach. Więc przy zmianie fryzury oraz jakiejś sztucznej brodzie może nie zostanę rozpoznany – a i ten tysiak drogą nie chodzi. 

Pojechałem na spotkanie w celu omówienia szczegółów mojego wystąpienia, miła Pani zbierająca chętnych do pracy przedstawiła mi pokrótce co mam robić. Jest to swego rodzaju pomieszczenie, gdzie poprzez różne dziury w ścianie wystają kobiece części ciała, jedyne co mam robić to korzystać  nich i nie zwracać uwagi na kamery. Prosta sprawa, ruchasz i zarabiasz trochę kasy, brzmi zajebiście. Podpisałem umowę oraz dostałem adres pod który powinienem się wstawić, następnego dnia pojechałem pod wskazany adres. Miejsce wyglądało trochę jak hala, jednak w środku było przytulnie. Jakiś facet zaprowadził mnie oraz innych chętnych do dużej łaźni, gdzie mieliśmy się umyć oraz przejść do drugiego pokoju gdzie na wszelki wypadek sprawdzą jeszcze temperaturę ciała. 

Stałem trzeci w kolejce i czekaliśmy na znak aż zacznie się kamerowanie. Kiedy rozpoczęła się akcja ruszyłem po kilku minutach do pomieszczenia, które wyglądało tak jak w opisie, pani w okienku sprzedawała “wejściówki”, kupiłem wejście jakimiś drukowanymi pieniędzmi, na kamerze i tak nie widać dokładnie ich. W dosyć sporym pomieszczeniu jeden facet już zabawiał się z panienką, której dolna część ciała wystająca ze ściany zachęcała do seksu w pozycji misjonarskiej, takiej bardziej na stojąco. Drugi facet zadowalał się dziurą, która służyła do obciągania, nad nią wisiała prawdopodobnie fota dziewczyny wykonująca “usługę”. Drugi otwór obok wolny, fotka rudej dziewczyny jest zachęcająca, a ja wolałbym zacząć od gry wstępnej. Podchodzę do dziury, rozpinam rozporek i wsuwam kutasa w otwór. Już po chwili poczułem zgrabny języczek ocierający się o mojego kutasa, masaż był wolny lecz przyjemny. Po chwili mój kutas już wsuwał się bez najmniejszego oporu w dół jej gardła, językiem energicznie pocierała o podstawę żołędzia dając niesamowite wrażenia. Pora na zmianę, ustąpiłem miejsca innemu kolesiowi i podszedłem do wolnej dziewczyny, która wystawała ze ściany w pozycji “na pieska”, już trochę mężczyzn ją ruchało, gdyż jej cipka była bardzo wilgotna – wciąż jednak zachęcająca. Fotografia prezentowała dziewczynę w czarnych włosach, uśmiechniętą. Teraz powoli czubkiem penisa ocierałem się o jej cipkę, miała dosyć nabrzmiałe wargi, jej cipka wyglądała jak dwie bułki złożone w poprzek, jednym słowem cud miód, gdyby nie resztki innych facetów to bez zastanowienia zrobiłbym jej minetę nie pomijając dupci. Wsunąłem kutasa dosyć pewnym ruchem, usłyszałem jęk zza ściany – podoba ci się? Wiedziałem, że to będzie mój ostatni przystanek, zacząłem ją energicznie ruchać, dłonią sięgnąłem między nogi aż wyczułem miejsce gdzie znajduje się łechtaczka i tak pierdoliłem, aż z orgazmu popuściła – zlała mi całe spodnie, nie szkodzi, będzie pamiątka. Jeszcze tak przez chwilę aż byłem bliski dojścia, wyciągnąłem kutasa i strzeliłem jej w cipkę i dupkę, jeszcze chwilę tak pocierałem kutasem spermę na jej piczce aż ciśnienie opadło. Pogłaskałem jej pośladek i pocałowałem, odszedłem. Na wyjściu mogłem jeszcze się ogarnąć w łazience, w biurze wziąłem kopertę i dostałem numer telefonu jakbym jeszcze potrzebował dorobić, są też inne role do obsadzenia. A może będę aktorem porno na pełny etat?